11 Płońca 622 – Milanar
- Drużyna oczekiwała w Grzmiącej Szklanicy na nadejście nocy, aby udać się na cmentarz, nie do końca wiedząc, co ma się tam wydarzyć
- Gdy zbliżała się północ, postacie zebrały się i ruszyły na cmentarz
- Ostrożnie przekradając się przez teren cmentarza, postacie usłyszały jakąś inną grupę – 4 bardzo spieszących się łotrzyków – postanowili ich śledzić
- Grupa kierowała się w stronę lasu, a w zasadzie małej otwartej przestrzeni tuż za granicą cmentarza, ale jeszcze przed lasem
- Na miejscu czekał Odegast wraz z dwoma czarodziejami w czerwonych szatach i białych, porcelanowych maskach
- Jeden z łotrzyków przekazał Odegastowi małe pudełko, a w zamian otrzymał podobne pudełko. Nagle je upuścił i wraz z towarzyszami zaczęli krzyczeć z przerażenia i uciekać, a po chwili padli martwi na ziemię
- Z lasu wyłoniła się postać mężczyzny w złotej zbroi, ze lustrzaną tarczą oraz czworo dzieci patrzących i podążających przed siebie jak w transie, z łańcuchami na szyjach przykutymi do zbroi mężczyzny. Najwyraźniej to właśnie on zabił te 4 osoby
- Odegast przekazał mu to co przed chwilą sam otrzymał, mężczyzna ucieszył się. Rozmawiali chwilę, po czym zniknął wraz z dziećmi
- Odegast rozkazał czarodziejom posprzątać naprędce przed następnym spotkaniem – z Rozpruwaczami
- Drużyna obserwująca z ukrycia tę scenę, uznała, że to świetny moment aby wkroczyć do akcji. Skoro postacie mają pewność, że gildia zabójców została zlikwidowana, to nikt inny się tu nie pojawi. Idalia, Atanvarne i Gunvar wyszli z ukrycia i podali się za Rozpruwaczy
- Odegast spodziewał się zobaczyć przywódcę gildii, ale koniec końców było mu wszystko jedno. Przekazał postaciom to samo pudełko, którym zapłacił poprzedniej grupie, po czym on i dwaj czarodzieje zniknęli. W pudełku było 1000 szt platyny, ładnie poukładane i pozawijane w bibułkę
- Następnego ranka drużyna udała się do Pałacu Wolności. Na miejscu okazało się, że zaprosiła ich Adeline Delacroix – członkini Wysokiej Rady. Podziękowała im za pozbycie się morderców z miasta, poinformowała o nagrodzie oraz ogłosiła Bohaterami Milanaru. Następnie poprosiła o możliwość porozmawiania w cztery oczy z Atanvarne a potem z Sybillą
- Atanvarne dowiedziała się z tej rozmowy, że Adeline należy do Zmowy Milczenia, była przełożoną Ksawerego (który właśnie został wysłany za karę na jakieś zadupie), a od teraz jest bezpośrednią przełożoną Atanvarne. Okazało się również, że to ona poinformowała Żelazny Legion o kryjówce Rozpruwaczy i zgrała to w czasie tak, aby żołnierze wpadli na drużynę. Powiedziała również, że Zmowa współpracuje w pewnym stopniu z ŻL tzn jest wywiadem wojskowym. Zaproponowała też zadanie – udać się do Baalhazar
- Sybilla poinformowała Adeline o tym co wydarzyło się na cmentarzu (tzn o tym, że Odegast wynajął Rozpruwaczy do zabicia Tesana, który tak jak Odegast jest członkiem Rady Starszych – o gościu w złotej zbroi nie wspominała), co ta potraktowała bardzo poważnie i obiecała się tym zająć.
- Dwa dni później w świątyni Korda były zawody – Gunvar, Reghar i Ryoshi postanowili wziąć w nich udział – uzyskali bardzo dobre wyniki. Wśród uczestników było sporo żołnierzy, najwyraźniej właśnie wrócili do miasta, wspominali o wojnie pod Bergościem
- Wieczorem Atanvarne postanowiła skontaktować się z Adeline, wysłała wiadomość i udała się do Czarnej Perły – jednego z najbardziej luksusowych przybytków w mieście, w którym bywają ważne osobistości (oczywiście musiał kupić sobie suknię, bo inaczej kamerdyner by jej nie wpuścił). Adeline niestety nie miała dla niej innych zadań, powiedziała, że wyrusza jutro z misją dyplomatyczną do Bielawia i skontaktuje się po powrocie
- Drużyna naradziła się i postanowiła wyruszyć do Baalhazar