Siąpiec 623 – przed jaskinią “wyroczni”, gdzieś w Podmroku
- Postacie rozstały się z drowem i postanowiły wyruszyć w poszukiwaniu orków i “fałszywej wyroczni”
- Po drodze zauważyły obozowisko Szarych Krasnoludów – więzili oni krasnoluda wzgórzowego i gryfa. Drużyna podkradła się do nich gdy spali, uwolniła jeńców oraz związała śpiących krasnoludów
- Następnie postacie ruszyły w stronę jeziora. Na brzegu była wioska ryboludzi, którzy zażądali opłaty za przeprawę. Niestety nie akceptowali gotówki, tylko użyteczny sprzęt
- Po przeprawie i noclegu, drużyna ruszyła tunelem w poszukiwaniu “fałszywej wyroczni”
- Jeden z tuneli doprowadził ich do czegoś, co wyglądało na ruiny elfickiej świątyni. Postacie wpadły w zasadzkę drowów, które czegoś tam akurat szukały
- Po pokonaniu napastników, zaczęły same przeszukiwać gruzy i ciała. Najciekawszym znaleziskiem okazała się elficka skrzyneczka z zakonserwowanymi książkami, część z nich opisywała bardzo stare, tradycyjne, elfickie sztuki wojenne i formacje