26 Żniwca 623 – Milanar
- Drużyna postanowiła wyruszyć do królestwa krasnoludów, aby złożyć na spoczynek ciało jednego z synów dawnego krasnoludzkiego króla
- Przed wyruszeniem postacie postanowiły jeszcze spędzić trochę czasu w Milanarze, aby przygotować się do drogi
- Pierwszym przystankiem w dalekiej podróży było miasteczko Bergość
- Okazało się, że w mieście zaginęło ostatnio kilkoro dzieci. Atanvarne postanowiła zbadać sprawę nieco dokładniej
- Po kilku rozmowach i wstępnym rozeznaniu udało się ustalić, że zaginęło troje dzieci w ciągu dwóch tygodni i wydawało się, że między tymi sprawami nie ma żadnego związku
- Jedno z dzieci zostało znalezione przez Ryoshi, śpiące w szczerym polu w pobliżu starego cmentarza. Dziewczynka pamiętała tylko, że zobaczyła “piękną panią w czerwonej sukni” i nic więcej, nie wiedziała nawet, że minęły od tego czasu 3 dni
- Postacie udały się na ów cmentarz i znalazły tam czarodziejkę w czerwonych szatach, wykopującą stare groby. Czarodziejka uciekła do pobliskiej krypty, drużyna podążyła za nią i po krótkiej walce udało się ją obezwładnić i na szybko przesłuchać – najwyraźniej dziecko było przypadkową ofiarą, która zobaczyła coś czego nie powinna, jednak aby nie ściągać niepotrzebnej uwagi, czarodziejka nie wyrządziła jej żadnej krzywdy i zostawiła ją z dziurą w pamięci w pobliżu miasteczka
- Drużyna zdecydowała, że przekaże czarodziejkę w ręce Żelaznego Legionu i będzie kontynuować śledztwo. Zagadką wciąż pozostawały losy Leona (8 lat, zniknął po tym jak przestał się kolegować z Remikiem, a zaczął trzymać się z nowym w mieście Marcelim) oraz Eli (którą Atanvarne podejrzewała o ucieczkę z domu do poznanego jakiś czas wcześniej chłopaka)